-Wiesz ja też nie jestem za miła,ale widzę,że ty potrafisz być sympatyczna.-odparłam
-Niektóre wilki tak na mnie działają -uśmiechnęła się
-Chodzi o mnie?-zaśmiałam się
-tak.Nie wiem dlaczego,ale czuje,że jesteś inna-powiedziała spokojnie
-chodzi inna ,czyli jaka inna niż wszyscy? że taka gorsza?
Nie potrzebuje ,aby ktoś się nade mną użalał...-odparłam
-nie nie w tym sensie...w tym pozytywnym-popatrzyła mi się w oczy
-dzięki-uśmiechnełam się
-może zapoznam cię z innymi?-zaproponowała
-jeśli to nie problem,to chętnie...-odpowiedziałam
(Renesmee?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz